*Oczami Harry'ego*
To jest historia o zabronionej miłości. Miłość to miłość . Ale co to za miłość gdy nie można się ujawnić ? Jestem Harry Styles . Tak ,ten z One Direction . Jestem po tajemnie z Louis'em ,a zarazem z Kendall . Yghh nienawidzę jej . Jest taką pustą lalunią bez mózgu . Modest ustawił nas w fikcyjnym związku . A Louis'a z Elanor .Kocham go . Dzisiaj mamy się spotkać w parku . A za 2 miesiące organizuję imprezę u mnie . Mam nadzieję ,że Lou będzie szczęśliwy jak dowie się ,że mamy na tej imprezie ujawnić się . Ja jestem strasznie z tego powodu szczęśliwy . Jak mój słoneczko jest szczęśliwe to ja też . O! Właśnie przyszedł Louis . Więc szybko zszedłem na dół i otworzyłem drzwi . Za drzwiami oczywiście Louis . Trzymał w ręku jakieś pudełeczko .
-Heeeeej kochanie . -powiedział do mnie Louis całując mnie delikatnie w usta.
-Cześć,cześć wchodzisz czy idziemy od razu do parku ?
-No ty chyba tak od razu pójść nie możesz .-I Lou spojrzał na moje nogi . Byłem jeszcze w bokserkach i w kapciach w kotki:
Szybko więc pobiegłem na górę .
*Oczami Louis'a*
Trzymam pudełeczko z prezentem dla Loczka . To jest bransoletka ze znakiem nieskończoności . Będzie ono oznaczać ,że nasza miłość jest nieskończona . Czyli nie ma początku ani końca . Właśnie przyszedł Harry . Mam zamiar dać mu pudełeczko w parku.
*Pół godziny później *
Teraz jest jedyna okazja ,żeby dać mojemu Loczkowi pudełeczko . Jesteśmy już w parku . Park jest prze piękny ! :
-Harry ,powiem ci tylko jedną rzecz .....
-Ciii,też Cię kocham .
- I dlatego mam coś dla ciebie . - i w tym momencie dałem Bananowi ( Harry'emu jakby co :D )
To pudełeczko :
-Harry papa za drzewem idźmy stąd.
-Ok .Szybko .- nie uwierzycie jaką mieliśmy w tym momencie przygodę ! A więc obeszliśmy z tyłu tego gostka z paparazzi i spytałem się jego :
-Ej co robisz ?
-Ja ? O! Proszę Louis Tomlinson i Harry Styles z One Direction! EJ LUDZIE MOŻECIE WYJŚĆ ! Mamy wasze zdjęcie jak się całujecie ! TO BĘDZIE HIT ! - no i zaczęło się : media ,mnóstwo pytań i zdjęcia +nasza szybka ucieczka.Szybko im uciekliśmy i pobiegliśmy do domu Harry'ego .
*3 godziny później *
-Louis ! Zostajesz u mnie na noc ?
-OKEJ ! - i nadeszła pora na kąpanie. Na szczęście Hazza ma łazienki to do jednej poszedłem ja a do drugiej on . Po kąpieli położyłem się do łóżka Harry'ego i powiedziałem do Loczka :
- Śpisz na kanapie !
-O NIE ! Śpię z tobą ! - I tak Harry wszedł do swojego łóżka i wtulił się do Louis'a. Zasnęli w swoich objęciach ...





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz