sobota, 11 stycznia 2014

Rozdział 1

*Oczami Harry'ego*
 
To jest historia o zabronionej miłości. Miłość to miłość . Ale co to za miłość gdy nie można się ujawnić ? Jestem Harry Styles . Tak ,ten z One Direction . Jestem po tajemnie z Louis'em ,a zarazem z Kendall . Yghh nienawidzę jej . Jest taką pustą lalunią bez mózgu . Modest ustawił nas w fikcyjnym związku . A Louis'a z Elanor .Kocham go . Dzisiaj mamy się spotkać w parku . A za 2 miesiące organizuję imprezę u mnie . Mam nadzieję ,że Lou będzie szczęśliwy jak dowie się ,że mamy na tej imprezie ujawnić się . Ja jestem strasznie z tego powodu szczęśliwy . Jak mój słoneczko jest szczęśliwe to ja też . O! Właśnie przyszedł Louis . Więc szybko zszedłem na dół i otworzyłem drzwi . Za drzwiami oczywiście Louis . Trzymał w ręku jakieś pudełeczko .
 
-Heeeeej kochanie . -powiedział do mnie Louis całując mnie delikatnie w usta.
 
-Cześć,cześć wchodzisz czy idziemy od razu do parku ?
 
-No ty chyba tak od razu pójść nie możesz .-I Lou spojrzał na moje nogi . Byłem jeszcze w bokserkach i w kapciach w kotki:

 
 
Zaśmialiśmy się z tego. Louis  pięknie jak zawsze wygląda jak się śmieje :

 
 
 
 
 
 
Aww. No to zaprosiłem go do środka . Powiedziałem ,że  idę się ubrać i zaraz wracam .
Szybko więc pobiegłem na górę .
 
 
*Oczami Louis'a*
 
Trzymam pudełeczko z prezentem dla Loczka . To jest bransoletka ze znakiem nieskończoności . Będzie ono oznaczać ,że nasza miłość jest nieskończona . Czyli nie ma początku ani końca . Właśnie przyszedł Harry . Mam zamiar dać mu pudełeczko w parku.


*Pół godziny później *
 
 
Teraz jest jedyna okazja ,żeby dać mojemu Loczkowi pudełeczko . Jesteśmy już w parku . Park jest prze piękny ! :  
 
A więc zacząłem mówić:


-Harry ,powiem ci tylko jedną rzecz .....

-Ciii,też Cię kocham .

- I dlatego mam coś dla ciebie . - i w tym momencie dałem Bananowi ( Harry'emu jakby co :D )

To pudełeczko :
 
 
 
A pod małymi serduszkami to :


 
 
 
Harry uśmiechnął się i od razu założył prezent . Pocałowałem go ,a on to odwzajemnił . I tak poszliśmy dalej przez park.I tak obeszliśmy cały park . Podeszliśmy do stoiska z watą cukrową .Oczywiście ja wziąłem smak marchewkowy a moje piękne cudo bananowy . I nagle zobaczyłem ,że za drzewem obok nas siedzi jedne z paparazzi .

-Harry papa za drzewem idźmy stąd.

-Ok .Szybko .- nie uwierzycie jaką mieliśmy w tym momencie przygodę ! A więc obeszliśmy z tyłu tego gostka z paparazzi i spytałem się jego :

-Ej co robisz ?

-Ja ? O! Proszę Louis Tomlinson i Harry Styles  z One Direction! EJ LUDZIE MOŻECIE WYJŚĆ ! Mamy wasze zdjęcie jak się całujecie ! TO BĘDZIE HIT ! - no i zaczęło się : media ,mnóstwo pytań i zdjęcia +nasza szybka ucieczka.Szybko im uciekliśmy i pobiegliśmy do domu Harry'ego .

*3 godziny później *

-Louis ! Zostajesz u mnie na noc ?

-OKEJ ! - i nadeszła pora na kąpanie. Na szczęście Hazza ma  łazienki to do jednej poszedłem ja a do drugiej on . Po kąpieli położyłem się do łóżka Harry'ego i powiedziałem do Loczka :

- Śpisz na kanapie !

-O NIE ! Śpię z tobą ! - I tak Harry wszedł do swojego łóżka i wtulił się do Louis'a. Zasnęli w swoich objęciach ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz